Bezpieczny, starszy pies

Niedawno wzięliśmy ze schroniska starszego pieska. Przez pewien czas zastanawialiśmy się nad szczeniakiem, ale stwierdziliśmy, że taki piesek bardziej potrzebuje naszej pomocy. W końcu szczeniaki chce każdy, a te biedne starsze pieski siedzą w klatkach i tylko patrzą z nadzieją, czy ktokolwiek je weźmie. Jest to co prawda ryzyko, ponieważ nie wiemy jak taki starszy pies jest wychowany, ale w sumie szczeniaka trzeba od początku układać, a często wiąże się to ze stratami w domu, w postaci pogryzionych mebli. 

Ubezpieczenie dla pieska

ubezpieczenia dla psów starszychNasz pies jest już nami w domu. Było trochę formalności do załatwienia, ponieważ musieliśmy przejść całą procedurę adopcyjną, ale uważam, że było warto. Nasz Azor jest wielkim szczęściem, jest łagodny i przyjacielski, a poza tym świetnie się słucha. Żeby dmuchać jednak na zimne postanowiliśmy zadbać o jego ubezpieczenie. Wiadomo, że od teraz jest to członek rodziny, więc musimy o niego dbać. Znaleźliśmy firmę, która oferuje ubezpieczenia dla psów starszych. W pakiecie mamy zapewnione leczenie w przypadku zachorowania. Do tego postanowiliśmy, że dodamy opcję w przypadku, gdyby psiak kogoś ugryzł. Raczej nie spodziewamy się tego po nim, ale lepiej dmuchać na zimne. On sam może być łagodny, ale ludzie i inne zwierzęta lubią jednak prowokować. Ubezpieczenie dla psa to nie jest duży koszt. Dzięki niemu mamy spokojną głowę, że odpowiednio zadbaliśmy o naszego Azora. Najbardziej chodzi o leczenie, wiadomo, że zwierzęta, zresztą tak jak i ludzie chorują. Nie ma w tym nic dziwnego. Często jednak leczenie jest bardzo drogie, stąd fajnie jak można jakąś część pokryć z ubezpieczenia. Oczywiście mam nadzieję, że nasz Azor będzie okazem zdrowia. Zresztą pomimo, że ma on już osiem lat to i tak świetnie się trzyma. Jest żywotny jak młody pies. Cały czas chciałby się przytulać i bawić. Jak można takiego psiaka zostawić w schronisku? Widać, że wcześniej musiał mieć dobrego właściciela, ponieważ jest ufny i nie boi się ludzi, więc ktoś zapewne się nim dobrze opiekował. Ciężko stwierdzić, dlaczego został oddany, ale ludzie mają różne powody. 

Nasz Azorek jest świetny. Jest to taki skarb, że bardzo się cieszę, że go ubezpieczyliśmy. Drugiego tak mądrego psa to ze świecą szukać. Porobiliśmy mu wszystkie badania oraz sczepiania. Pies jest zdrowy jak ryba. Mam nadzieję, że tak już będzie zawsze. Wiem, że pieski żyją krócej niż ludzie, ale nasz Azorek zapowiada się na długowieczne stworzenie. Mam nadzieję, że właśnie tak będzie i nie będziemy musieli wykorzystywać polisy.