Dobrej jakości ręczniki na prezent

Moja babcia i dziadek są ze sobą już od 50 lat. Jakiś miesiąc temu otrzymaliśmy zaproszenie na imprezę, którą organizują w restauracji właśnie z tej okazji. Piękna rocznica ślubu, którą trzeba świętować. Problem jest tylko z prezentem, ponieważ po tylu latach bycia razem moi dziadkowie już wszystko mają. Powiem szczerze, że chciałam im dać coś wyjątkowego, co będzie dla nich bardzie pamiątką sentymentalną.

50 rocznica ślubu wyhaftowana na ręczniku

ręcznik lnianyNiestety moja rodzina należy do tych, które same nic nie wymyślą, a koniecznie chcą się złożyć na jakiś prezent. Najlepiej ze mną, ponieważ ja na pewno coś wymyślę. Nie powiem, ale strasznie mnie denerwuje takie postępowanie. Ich kreatywność jest na prawdę bardzo mała biorąc pod uwagę, że ja co roku na urodziny otrzymuję jakiś alkohol i czekoladki. Jako, że jest to 50 rocznica ślubu, chciałam, żeby wszystko było super, dlatego wzięłam na siebie ten ciężar wymyślenia i zakupu prezentu. Postanowiłam podarować dziadkom kosz, ale nie taki typowy. W jego wnętrzu poza jakimś dobrym winem oraz słodyczami będą znajdować się pamiątki. Na pierwszym miejscu będzie ręcznik lniany z haftem, a dokładniej dwa ręczniki każdy z innym napisem: Idealna żona od 50 lat, wspaniały mąż od 50 lat. Dodatkowo oprócz ręczników, w koszu znajdzie się album ze zdjęciami z młodości jak również tymi, które były zrobione przez 50 lat małżeństwa. To zajmie mi trochę więcej czasu, niż ręcznik lniany z haftem, ale myślę, że okazja jest warta tego, żeby ten wysiłek włożyć. Została mi trochę mało czasu. Zdjęcia muszę zebrać od rodziców oraz od samych dziadków. Właśnie myślę nad tym jak to zorganizować, żeby nie wydać się z tym co szykuje. Mam nadzieję, że ktoś z mojej rodziny wykaże jednak trochę chęci i pomoże mi z tym. Przedstawiłam swój plan. Obecnie każdy jest na etapie poszukiwania zdjęć do albumu. Oczywiście pomysł im się podobał i chętnie dadzą taki prezent. Niestety z wykonaniem już gorzej, ale to kwestia przyzwyczajenia. Nie mogę się doczekać reakcji dziadków jak otrzymają prezent i zobaczą co w nim jest.

Zdjęcia udało mi się pozbierać. Od dziadków również podkradłam. Nie pytałam tylko wyjęłam z albumów, które mają schowane u siebie w domu. Ręcznik lniany, który przeszedł ze sklepu online jest dobrej jakości. Wyhaftowane napisy są czytelne i widoczne. Teraz pora na ładne obrobienie albumu oraz zakupienie dobrego alkoholu i jakiś słodyczy. Mam nadzieję, że wszystko uda mi się przygotować na czas. Niestety trwa to tyle, ponieważ na odbitki ze starych zdjęć bardzo długo się czeka.