Ile kosztuje portret na zamówienie?

Moja rodzina była zżyta, bo każdy dbał o poprawne relacje. Często były organizowane imprezy, dzięki którym wszyscy się do siebie zbliżali. Zazwyczaj to dziadek robił spotkanie, ponieważ mieszkał w ogromnym domu, który był w stanie pomieścić wszystkich, a wielu nas było. Imprezy u dziadka zawsze były udane, bo każdy z nas się o to zawsze starał. Kochałam swoją rodzinę.

Sprezentowanie dziadkowi portretu z okazji urodzin

portrety na zamówienie cenaNiebawem dziadek miał obchodzić siedemdziesiąte urodziny i był to poważny wiek. Dziadek czuł się świetnie i był aktywny. Zawsze powtarzał, że ma młodą duszę, która się nie zestarzeje. Jego pozytywne nastawienie do życia mi się podobało. Moja matka postanowiła zorganizować imprezę urodzinową dla dziadka i zabrała się za przygotowania. Ja miałam więc czas, żeby rozejrzeć się za jakimś oryginalnym prezentem. Miałam już własny pomysł, który uznałam za najlepszy. Postanowiłam zamówić dla dziadka portret. Miały na nim znaleźć się wszystkie jego wnuki a takim właśnie zdjęcie dysponowałam i wiedziałam, że plan ten da się bez problemu zrealizować. Za profesjonalne zbiorowe portrety na zamówienie cena może i najniższa nie była, jednak warto było podjąć tę inwestycję. Miałam namiary na dziewczynę, która zajmowała się portretami i postanowiłam z nią porozmawiać. Nie miałam pojęcia ile będzie mnie to kosztowało i wolałam się upewnić wcześniej, żeby ewentualnie mieć możliwość na odłożenie dodatkowej gotówki. Spotkałam się z tą malarką i pokazałam jej zdjęcie. Dokładnie się przyjrzała zdjęciu i powiedziała, że jak najbardziej jest w stanie dla mnie wykonać to zlecenie. Kiedy zapytałam ją o cenę, to nie odpowiedziała mi od razu. Obiecała, że do wieczora sporządzi kosztorys i przekaże mi informację. Z niecierpliwością czekałam na informację od niej i w końcu zadzwoniła. Koszt namalowania portretu zbiorowego nie był aż tak wygórowany i mieścił się w moim zaplanowanym budżecie. Cieszyłam się, że sprezentuję dziadkowi tak oryginalny prezent z okazji jego siedemdziesiątych urodzin. Byłam też pewna, że nikt inny nie wpadł na taki sam pomysł, bo moje kuzynostwo kupowało prezenty ze sklepu.

Dziadek był zaskoczony imprezą, którą przygotowała dla niego moja matka, bo niczego się nie spodziewał. Chciał sam coś przygotować, ale wszyscy go od tego odciągali. Prezenty dziadkowi się podobały, jednak kiedy otworzył ten ode mnie, to był na prawdę poruszony. Na jednym portrecie miał wszystkie swoje wnuki. Obraz dziadek powiesił u siebie w salonie w najbardziej widocznym miejscu.