Urocze pastelowe włóczki

Robienie na drutach czy szydełkowanie może się wielu osobom (szczególnie tym młodym) kojarzyć z nudnymi zajęciami, którymi zajmują się babcie. Tymczasem ja, jako studentka, mogę powiedzieć, że robótki ręczne kochają też młode dziewczyny, a ja jestem jedną z nich. Choć przyznam, że do robienia na drutach przekonała mnie moja babcia, która ma ogromny talent i to ona nauczyła mnie wszystkiego, co sama wiedziała. Jestem jej z tego powodu niesamowicie wdzięczna. Robótki ręczne mnie relaksują, a oprócz tego przy okazji mogę zrobić dla siebie naprawdę fajne rzeczy.

Włóczki pozwoliły mi na zrobienie świetniej bluzki

kolorowe włóczkiZ włóczki można zrobić prawdziwe cuda. Mając w domu druty i szydełko jesteśmy nieograniczeni. To nie tak, że robótki ręczne to robienie tylko swetrów, szalików i czapek. Ja często robię mini maskotki z wełny, które są urocze. W domu mam bardzo dużo różnych wełen, wstążek, nici czy kordonków. Robótki ręczne to sztuka improwizowania, a więc zawsze trzeba mieć różne rzeczy pod ręką. Ostatnio udało mi się na promocji w swojej ulubionej pasmanterii kupić różne kolorowe włóczki, w różnych pastelowych odcieniach. Bardzo lubię pastelowe kolory, a więc jak tylko zobaczyłam te włóczki i okazało się, że są w promocji to od razu je kupiłam. Mimo, że nie miałam jeszcze wtedy żadnego pomysłu na to jak mogłabym je wykorzystać. Oprócz tego udało mi się też kupić dwa motki włóczki cieniowanej, również w pastelowych kolorach. Włóczki cieniowane po prostu uwielbiam, bo dzięki tym różnym kolorom można stworzyć naprawdę przepiękne rzeczy i zawsze ich faktura wygląda bardzo ciekawie. Kupiłam 7 włóczek w promocji – różową, błękitną, zieloną, miętową, żółtą, fioletową oraz pomarańczową. Dzięki temu, że wszystkie włóczki były pastelowe, to odcienie pasowały do siebie, mimo tego, że było wśród nich tyle przeciwstawnych kolorów. Przecenione kolorowe włóczki były bardzo fajnej jakości, co zawsze jest dla mnie ważne, ponieważ z włóczki zbyt sztywnej, albo takiej, która nie jest mocna ciężko jest cokolwiek zrobić na drutach. Nawet zwykłego szalika.

W końcu z kupionych kolorowych włóczek w końcu zrobiłam bardzo fajną bluzkę, ale sweter z dużymi dziurami. Taki styl bardzo mi się podoba, a połączenie różnych kolorowych pasteli z takim stylem ubioru wygląda bardzo fajnie. Z kupionymi przeze mnie kolorowymi włóczkami pracowało mi się bardzo dobrze. Moje siedem motków bez problemu starczyło mi na moją bluzkę. Po skończeniu bluzki jest on bardzo milutki w dotyku i lekki, tak jak lubię. Wiedziałam, że z takiej delikatnej włóczki wyjdzie mi coś fajnego.