Wzrost popularności portretów na zamówienie

Ludzie od wieków mają tendencję do podziwiania samych siebie. Wpływowi ludzie od zawsze lubili być chwalonym, chociaż tak naprawdę większość z nas nie ma nic przeciwko pochwałom kierowanym w ich kierunku. Jest to naturalna cecha każdego człowieka, która w dzisiejszych czasach jest realizowana po prostu nieco inaczej, niż kiedyś. W przeszłości bardzo popularne były portrety przedstawiające ważne osoby, a dziś częściej stawiamy na zdjęcia, które są najzwyczajniej w świecie bardziej dostępne dla większości ludzi.

Powrót popularności portretów 

portret na zamówienieW dobie powszechnej cyfryzacji zdjęcia straciły jednak swój wyjątkowy charakter. Fakt, że praktycznie każdy z nas posiada dobrej jakości aparat fotograficzny w swoim telefonie sprawił, że robimy setki zdjęć, które coraz rzadziej trafiają do albumów, przez co z czasem giną w ogromnej ilości przechowywanych fotografii. Coraz więcej osób wraca więc do prowadzenia albumów, ale rośnie też grupa osób stawiających na portret na zamówienie, jako wyjątkową formę uwiecznienia siebie lub osób, które są dla nas ważne. Co ważne, nie jest to odbierane jako sposób na wywyższenie się wobec innych, ale raczej jako coś wyjątkowego w dzisiejszych czasach, co pozwala na wyróżnienie się na tle innych, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Portrety zamawiane są dziś z przeróżnych okazji. Szczególnie popularne są one jako prezenty dla osób starszych, na przykład z okazji rocznicy ślubu, urodzin czy po prostu, jako prezent od wnuków. Czasem zdarzają się tez portrety dla dziadków, które przedstawiają ich wnuki. Pomimo upływu lat nadal istnieje oczywiście grupa osób, która traktuje portret jako formę podkreślenia swojej pozycji. Takie portrety zamawiają przede wszystkim prezesi i dyrektorzy największych firm, które chcą w ten sposób podkreślić swój prestiż oraz istotność zamawianego stanowiska. Często zamawiającymi portrety w takich przypadkach są same firmy, które chcą tworzyć galerię kolejnych osób na danym stanowisku, na wzór portretów rektorów w uczelniach wyższych.

Wzrost zainteresowania portretami dowodzi na to, że ludzie zaczynają doceniać talenty i rzeczy wytworzone przez ludzi, zamiast zdjęć i obrazów drukowanych przez maszyny drukarskie. Zaczynamy wracać do tradycji, co może być jednym z pierwszych znaków na zmianę w panującym obecnie konsumpcjonistycznym świecie. Obserwując trendy na rynku portretów i renesans uczelni artystycznych można wyciągnąć pierwsze wniosku, że w najbliższych latach coraz więcej z nas zacznie coraz mniej doceniać produkty masowe, na rzecz produktów wykonywanych indywidualnie pod konkretne zamówienie.